Projekt Riese - niedokończone podziemia Gór Sowich i Zamku Książ
Projekt „Riese” (niem. „Olbrzym”) był jednym z największych przedsięwzięć budowlano-górniczych III Rzeszy. Od 1943 roku w Górach Sowich i pod Zamkiem Książ drążono sztolnie, wznoszono obiekty naziemne oraz rozbudowywano drogi i zaplecze techniczne. Inwestycji nie ukończono, a jej najtragiczniejszym wymiarem była niewolnicza praca więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen.
Najważniejsze informacje
„Riese” nie jest pojedynczym podziemnym miastem ani jedną atrakcją z wspólnym wejściem. To nazwa całego projektu, z którym wiąże się siedem najczęściej wymienianych zespołów: Książ, Jugowice, Włodarz, Rzeczka, Soboń, Osówka i Sokolec-Gontowa. Najlepiej przygotowane do regularnego zwiedzania są dziś Podziemne Miasto Osówka, Sztolnie Walimskie - kompleks „Rzeczka”, Kompleks Włodarz oraz podziemia Zamku Książ.
Co warto zobaczyć?
Podziemne Miasto Osówka pozwala zobaczyć surowe korytarze, większe wyrobiska i elementy infrastruktury naziemnej, w tym obiekty znane jako „Kasyno” i „Siłownia”. Sztolnie Walimskie - kompleks „Rzeczka” prezentują system sztolni i hal oraz historię budowy prowadzanej kosztem więźniów. Kompleks Włodarz wyróżnia się skalą zachowanych podziemi i fragmentami zalanymi wodą. Osobną trasę stanowią podziemia Zamku Książ, związane z przebudową zamku na potrzeby planowanej inwestycji.
Jak wygląda zwiedzanie?
Poszczególne kompleksy działają niezależnie, dlatego trzeba wybrać konkretny cel wycieczki. Trasy różnią się długością, stopniem trudności, sposobem oprowadzania i ograniczeniami dla dzieci. W Rzeczce zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, a Osówka oferuje kilka wariantów tras, w tym podstawową trasę historyczną oraz warianty o bardziej wymagającym charakterze.
Pod ziemią panują chłód i wysoka wilgotność. Przydadzą się ciepła warstwa odzieży oraz pełne, wygodne buty z dobrą podeszwą. Podziemia Zamku Książ wymagają pokonania schodów, dlatego nie są odpowiednie dla osób poruszających się na wózkach. Przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne zasady zwiedzania u zarządcy wybranego kompleksu.
Historia w skrócie
Prace rozpoczęto prawdopodobnie w październiku 1943 roku. Początkowo inwestycję prowadziła Śląska Wspólnota Przemysłowa, a wiosną 1944 roku nadzór przejęło kierownictwo budowlane Organizacji Todt. Dla potrzeb budowy utworzono system AL Riese, podporządkowany KL Gross-Rosen.
Przez AL Riese przeszło około 13 tysięcy żydowskich więźniów deportowanych z wielu krajów Europy. Drążyli sztolnie, budowali drogi, mosty, kanalizację i obiekty naziemne w warunkach głodu, chorób, przemocy oraz skrajnego wyczerpania. W obozach kompleksu Riese zginęło co najmniej 4775 więźniów. Budowę przerwano wobec zbliżającego się frontu na początku 1945 roku, choć prace na niektórych odcinkach mogły trwać jeszcze później.
Najbardziej prawdopodobnym celem projektu była budowa chronionej przed bombardowaniami kwatery Adolfa Hitlera i zaplecza dowódczego. Nie ma jednak podstaw, by z pełną pewnością przypisywać wszystkim kompleksom identyczne przeznaczenie. Brak kompletnej dokumentacji sprawia, że część pytań nadal pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.
Informacje praktyczne
Na zwiedzanie warto wybrać jeden lub dwa kompleksy, zamiast próbować obejść cały projekt w ciągu jednego dnia. Osówka, Rzeczka, Włodarz i Książ mają odrębnych zarządców, bilety oraz regulaminy. Nie należy samodzielnie wchodzić do nieudostępnionych sztolni i wyrobisk: występują tam zawały, zalania, szyby i ryzyko utraty orientacji.
Charakter miejsca wymaga także uważnego, pełnego szacunku podejścia. Riese to nie tylko świadectwo wielkiej wojennej inwestycji, lecz przede wszystkim teren związany z cierpieniem i śmiercią tysięcy więźniów.
Atrakcje w pobliżu
- Zamek Książ i jego podziemia,
- Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy,
- Zamek Grodno,
- Pałac Jedlinka,
- Wielka Sowa z wieżą widokową,
- szlaki piesze Gór Sowich oraz okolice Walimia, Głuszycy i Wałbrzycha.
Dlaczego warto odwiedzić?
Projekt Riese pozwala poznać skalę niedokończonej nazistowskiej inwestycji, zobaczyć autentyczne sztolnie i lepiej zrozumieć realia wojny na Dolnym Śląsku. Najważniejszy wymiar wizyty stanowi jednak pamięć o więźniach AL Riese, których niewolnicza praca i śmierć są nieodłączną częścią historii tych podziemi.
