Prywatna Kolekcja Pojazdów Zabytkowych i Militariów w Zbrosławicach to jedno z najbardziej imponujących i autentycznych muzeów tego typu w Polsce. Stworzona przez dekady przez pasjonata Czesława Piaseckiego i jego rodzinę, kolekcja mieści się w surowych, postindustrialnych budynkach dawnego Państwowego Gospodarstwa Rolnego (PGR), co nadaje jej niepowtarzalny, prawdziwy klimat. To nie jest sterylne muzeum, lecz tętniący życiem magazyn pełen skarbów, gdzie każdy zakamarek kryje kolejną motoryzacyjną lub militarną perełkę.
Kolekcja zachwyca swoją różnorodnością. Obok siebie stoją tu eleganckie limuzyny takie jak Rolls-Royce, Packard czy luksusowe Mercedesy z lat 30. Znajdziemy tu również potężne amerykańskie krążowniki z lat 50. i 60. - cadillaki, buicki i lincolny, które są ucieleśnieniem amerykańskiego snu. Ogromną część ekspozycji stanowią pojazdy znane z polskich dróg w czasach PRL - syrenki, warszawy, fiaty 125p, żuki i nyski, a także pełna gama radzieckich wołg i moskwiczów.
Jednak tym, co wyróżnia kolekcję ze Zbrosławic, jest potężny dział militarny. To prawdziwy raj dla miłośników wojskowości. Można tu zobaczyć z bliska czołgi T-34 i T-55, transportery opancerzone SKOT, potężne wojskowe ciężarówki (ZiŁ, Star, Ural), amfibie, działa, a także motocykle z koszami i pojazdy dowodzenia. Wiele z tych maszyn jest na chodzie i regularnie bierze udział w historycznych rekonstrukcjach i zlotach.
Całość uzupełniają tysiące mniejszych eksponatów - od starych rowerów i traktorów, przez sprzęt strażacki, po przedmioty codziennego użytku z minionych dekad, które tworzą fascynującą podróż w czasie. Lokalizacja w sercu Górnego Śląska, w pobliżu wpisanej na listę UNESCO Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach, czyni to miejsce idealnym przystankiem na szlaku industrialnego dziedzictwa regionu.
Warto wiedzieć
- Pojazdy z tej kolekcji wielokrotnie „grały" w największych polskich produkcjach filmowych. Czołgi, samochody i motocykle ze Zbrosławic można zobaczyć w takich filmach jak „Miasto 44″, „Róża", „Wołyń" czy w serialu „Czas Honoru". To jedna z najważniejszych filmowych „wypożyczalni” historycznych pojazdów w Polsce.
- Z kolekcją wiążą się legendy o tym, jak poszczególne eksponaty zostały zdobyte. Według opowieści, wiele pojazdów to tzw. „barn finds” - maszyny odnalezione w zapomnianych stodołach i szopach na Śląsku i w całej Polsce, gdzie przetrwały dziesiątki lat. Każdy samochód i czołg ma swoją niepowtarzalną historię.
- To nie jest typowe muzeum, a raczej prywatna kolekcja. Przed wizytą, zwłaszcza poza sezonem letnim, warto skontaktować się telefonicznie, aby potwierdzić godziny otwarcia.
- Właściciel, pan Czesław Piasecki, to prawdziwy pasjonat, który często osobiście oprowadza gości, dzieląc się niesamowitymi historiami i technicznymi ciekawostkami. To doświadczenie jest bezcenne.
- Przygotuj się na zwiedzanie w autentycznych warunkach. Warto założyć wygodne buty, ponieważ ekspozycja rozlokowana jest w kilku dużych halach i na otwartym terenie. Miejsce to ma surowy, industrialny urok.
- Na terenie muzeum cyklicznie odbywają się zloty pojazdów zabytkowych, pikniki militarne i historyczne rekonstrukcje, które przyciągają tysiące fanów z całego kraju.
- Fotografowanie jest tu nie tylko dozwolone, ale i wskazane. Mnogość eksponatów i ich gęste ustawienie tworzą niesamowite tło do zdjęć.
- Wizytę w Zbrosławicach warto połączyć ze zwiedzaniem pobliskich atrakcji wpisanych na listę UNESCO: Zabytkowej Kopalni Srebra oraz Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach.

